Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowieść 3. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowieść 3. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 maja 2017

Szkatułka




4 dzień podróży, Akna
Drogi Pamiętniku,

     w ciągu ostatnich trzech dni tyle się wydarzyło, a ja nawet nie miałem chwili, aby o tym napisać. Wyobraź sobie, że już prawie zdobyłem artefakt! Muszę Ci wszystko opowiedzieć od początku.

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Książka do pamiętania


Gremlin nagle odwrócił się i wysuwając rękę poza kraty klatki, upuścił małą, zapisaną drobnym maczkiem kartkę. Detektyw zbliżył się i podniósł wymięty kawałek papieru. Wytężył wzrok i z trudem odczytał zawartą w niej informację:

poniedziałek, 3 kwietnia 2017



Kim oni są?


    Grzesiek był wysokimi wysportowanym blondynem o zielonych oczach. Na nosie i policzkach miał piegi, nad czym bardzo ubolewał. Jego ulubionym kolorem był rudy ( jak włosy Kaśki).Nosił zawsze dres i czarną koszulkę z nadrukiem. Jego rodzice się rozwiedli, gdy tato trafił do więzienia. Utrzymywał to w tajemnicy. Wstydził się ojca.I pewnie z tego powodu, na co dzień uchodził za nerda. Jednak, kiedy nadarzyło się spotkanie z Kasią, wówczas okazało się, że ma przenikliwy umysł, potrafił być miłym i mądrym nastolatkiem. 
   Kaśka stała tuż przy Grześku, pragnęła znaleźć pamiętnik i już nigdy nie oglądać ducha Pana Makowskiego. Jej długie , rude włosy układały się w fale( często wbrew jej woli) Tym razem też tak było, można by powiedzieć, ze włosy ze strachu stanęły jej dęba. Spoza okularów spozierały duże i kasztanowe oczy. Była szczupłą nastolatką, średniego wzrostu. Miała artystyczną duszę 
i może dlatego tak często zdarzały jej się dziwne historie. Z Grześkiem połączyła ją pasja czytania książek oraz fotografia. Razem chodzili do biblioteki i na plenery fotograficzne. Jej marzeniem było zostać archeologiem, ale tego nie zdradziła jeszcze Grześkowi...

środa, 15 marca 2017

ZAGADKOWE URODZINY

zagadkowe urodziny
-Witam Panie Zygfrydzie - przywitała się kasjerka.-Witam Panią. Podobno ma Pani dla mnie zagadkę?-Oczywiście, że mam, ale czy ma Pan lupę? Tekst jest tak malutki, że nie byłam w stanie go rozszyfrować.

niedziela, 5 marca 2017

Niezwykły prezent

niezwykły prezent


Detektyw zerwał się na równe nogi i zaczął biec ku spadającej maszynie. Samolot wykonał manewr tuż przy ziemi i, gdy pan Milczek był już na miejscu, znowu poszybował do góry. Okazało się, że to pokaz lotniczy, na który pan Zygfryd otrzymał oficjalne zaproszenie, ale o którym przez swoje roztrzepanie oczywiście zupełnie zapomniał.

wtorek, 10 stycznia 2017

Niesamowita przygoda detektywa Milczka.


niesamowita przygoda detektywa Milczka

Zawód detektywa jest niezwykle popularny. Wielu też detektywów sławę zdobyło, dzięki swym spektakularnym odkryciom. Żaden jednak nie dorównuje ani sławą, ani inteligencją wybitnemu Zygfrydowi Milczkowi. Pan Milczek był niezwykle tajemniczą postacią, która z wielu kierunków potrafiła wybrać jeden, ten najwłaściwszy. Pospolita uroda mężczyzny niejednokrotnie stanowiła jego najlepszy kamuflaż. Wysoki i smukły niczym strzała, ubrany w znoszony prochowiec, doskonale stapiał się z otoczeniem.